3.9
(13 ocen)
lek. Anna Hyży-Topolewska
onkolog kliniczny, radioterapeuta
75% pacjentów poleca tego lekarza
Ten lekarz pracuje w:
ul. Powstania Styczniowego 1, Gdynia
Pokaż oceny dot. pacjentów leczonych z powodu:
Oceny z komentarzami (7)
Pacjent
5 lat temu
Pani doktor spóźnia się ciągle, dzisiaj rozpoczęła pracę 1,5 godz. po czasie, masakra. Wychodzi gdzieś podczas godzin przyjęć w poradni onkologicznej. Kompletnie nie szanuje pacjenta.
Czytaj dalej
Pacjent
8 lat temu
Pani doktór prowadziła moją radioterapię - upiorną, bo to był rak ślinianki podżuchwowej. Dzięki jej radom i troskliwości, udało mi się przez to wszystko przebrnąć bez szwanku.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
8 lat temu
Wspaniały lekarz,u mojej mamy wykryto nowotwór piersi, kilkanaście lat temu przeszła zabieg tumorektomii i od tego czasu regularnie umawiała się na wizyty do róznych lekarzy onkologów, a do Pani doktor od ok. 10 lat. Mama bardzo przeżywa każdorazowe wizyty u wszystkich lekarzy niezależnie od specjalizacji. Jest bardzo niecierpliwa, dlatego ma zwyczaj przychodzenia przed czasem nawet o godzinę i rozmawiania z innymi pacjentkami.Nigdy nie słyszała żadnego zarzutu pod adresem P. doktor, przeciwnie tylko same superlatywy. Pani doktor nigdy niczego nie przeoczyła i mama nie ma nawrotu choroby.Pani doktor jest bardzo rzeczowa, jak moja mama.Przekonałam się o tym jak bylam z nią na pierwszej wizycie.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
8 lat temu
Nikomu nie polecam tego lekarza. (....) Leczyła moją mamę i twierdziła, że jest wszystko świetnie. Na ostatniej kontroli, gdy mama powiedziała, że ma liczne objawy zmęczenia i bardzo przytyła, ciężko się jej oddycha to stwierdziła, że ma się ruszać i to depresja. Nie zrobiła w tym kierunku ŻADNYCH BADAŃ. Po 2 tygodniach u mamy wykryto bardzo zaawansowane przerzuty i nie udało się już jej uratować. (...) Chrońcie swoich bliskich przed takimi lekarzami. Do pani Topolewskiej idą najgorsze życzenia i wierzę, że kiedyś przeżyje to co my na swojej skórze.
Czytaj dalej
Pacjent
9 lat temu
Lekarz niekompetentny, pomijajac to, ze spoznila sie przeszlo 30 minut przez cala wizyte byla nieuprzejma,, gdy powiedzialam ze mam obawy w zwiazku z zachorowaniami na raka piersi w mojej rodzinie ( po 1 linii pokrewienstwa) i poprosilam o skierowanie na badania genetyczne odparla, ze i tak mi to nic nie da i jedynie jak cos wykryje pod palcami badając sie sama w domu to moge do niej przyjsc! Nikomu nie polecam tak nieprzyjemnej wizyty u lekarza, ktory podobno ma pomagac pacjentom, zwlaszcza w tych czasach, gdy zachorowan na nowotwor jest bardzo dużo.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
10 lat temu
Jestem bardzo wdzięczna pani Doktor za troskę, jaka otoczyła moją mamę. Spokój, cierpliwość, zrozumienie, empatia dla pacjenta i fachowość. Dziękuję.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
11 lat temu
Lekarz utrzymywał nas w przekonaniu, że leczy wykorzystując wszystkie możliwości, a "leczył" paliatywnie! Oczekiwaliśmy informacji, że w danym momencie może zrobić to i to, ale gdzieś są może inne możliwości - Pozostawił nas w niewiedzy, a potem przed faktem dokonanym.
Czytaj dalej
Wszystkie oceny (6)
Pacjent
8 miesięcy temu
Osoba towarzysząca
2 lata temu
Pacjent
4 lata temu
Pacjent
9 lat temu
Pacjent
11 lat temu
Pacjent
11 lat temu
