4.4
(11 ocen)
lek. Marcin Janicki
90% pacjentów poleca tego lekarza
Ten lekarz pracuje w:
pl. Hirszfelda 12, Wrocław
Pokaż oceny dot. pacjentów leczonych z powodu:
Oceny z komentarzami (10)
Pacjent
3 miesiące temu
Osoba towarzysząca
4 miesiące temu
Osoba towarzysząca
5 miesięcy temu
Bardzo polecam Pana doktora! Konkretny, rzetelny, bogaty w wiedzę. Widać, że na pierwszym miejscu stawia dobro pacjenta.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
10 miesięcy temu
Miałem okazję poznać doktora przy okazji leczenia mojego taty, doktor bardzo empatyczny, konkretny, rzeczowy, sympatyczny.
Czytaj dalej
Pacjent
10 miesięcy temu
Pacjent
rok temu
Szacunek do pacjenta i zainteresowanie chorobą, jasny sposób przekazywania informacji medycznych, profesjonalizm, cierpliwy i staranny lekarz.
Czytaj dalej
Pacjent
rok temu
Leczyłem się u doktora w szpitalu na Borowskiej, zawsze przychodził przed czasem po 7 rano, wizyta nie przeciągała się w nieskończoność, bo doktor był bardzo dobrze przygotowany co zlecić. Cierpliwie odpowiadał w przypadku moich wątpliwości, nie zaleca ''soku z buraka'' ani innych cudownych środków, tylko skupia się na prawdziwym leczeniu, dzięki któremu można wygrać z chorobą, dzięki niemu chemioterapia nie była aż tak przykrym dla mnie doświadczeniem.
Czytaj dalej
Pacjent
rok temu
Lekarz kompetentny, posiada bardzo dużą wiedzę z zakresu zarówno chemioterapii jak i pomocy paliatywnej. Rzeczowo i konkretnie odpowiada na pytania, podchodzi z dużą empatią i cierpliwością do starszych, często zagubionych w chorobie osób. Bardzo polecam.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
rok temu
Lekarz z brakiem empatii do pacjenta. Na pytanie o suplementację po chemii był zdziwiony i nie widział powodu ani sensu. Odpowiedź „jak pani chce, standardowe dawki vit D.” Vit C absolutnie się nie zgadzał. Duży znak zapytania czy jest tam chęć wyleczenia i pomocy pacjentowi.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
6 lat temu
Lekarz niekompetentny w mojej opinii, nie jest pewien swoich decyzji (konsultuje je z rejestratorką z którą przyjmuje w gabinecie), a decyzje które podejmuje są później podważane przez innych lekarzy. Ponadto nie potrafi poprawnie wypisać recepty (7 błędnie wypisanych recept w różnych okresach czasu). Do tego dodać można kompletny brak wyczucia i empatii do pacjenta: na pytanie "jak się pani czuje?" żona odpowiada "nieźle, tylko brzuch trochę czasem pobolewa", a lekarz odpowiada "a czemu nie idzie pani do poradni paliatywnej, przecież i tak prędzej czy później pani tam trafi?"...
Czytaj dalej
Wszystkie oceny (1)
Pacjent
3 miesiące temu
Pacjent
3 miesiące temu
Osoba towarzysząca
rok temu
Osoba towarzysząca
rok temu
