Skopiowane! KRS 0000358654 Menu
4.3
(12 ocen)

lek. Zofia Łukaszewska-Władarz

onkolog kliniczny

88% pacjentów poleca tego lekarza

Oceny szczegółowe

Całkowita liczba ocen: 12

pokaż więcej

Pokaż oceny dot. pacjentów leczonych z powodu:

Oceny z komentarzami (6)

Osoba towarzysząca

(5.0)
2 miesiące temu
Bardzo polecam Panią doktor: sympatyczna, miła mimo złego rokowania nie odbierała nam nadziei, przez co mąż się nie poddawał. Starała się bardzo, wykorzystywała różne dostępne metody, zawsze pomocna. Mimo, że rak pokonał męża, jestem jej wdzięczna za wszelką okazaną nam pomoc i serce w tym trudnym leczeniu.
Czytaj dalej

Osoba towarzysząca

(5.0)
6 miesięcy temu
Wspaniała Pani doktor, bardzo dobrze tłumaczy na czym będzie polegało leczenie, podtrzymuje na duchu, bardzo pozytywnie wpływa na chorego. POLECAM
Czytaj dalej

Pacjent

(5.0)
rok temu
Wspaniałą Pani doktor bardzo sympatyczna pomocna bardzo dokładnie tłumaczy jak będzie wyglądało leczenie Polecam
Czytaj dalej

Pacjent

(5.0)
2 lata temu
Jestem pacjentką Pani dr Łukaszewskiej, jestem po leczeniu onkologicznym raka piersi. Bardzo miły lekarz z odpowiednim podejściem do pacjenta. Posiadająca ogromną wiedzę na temat leczenia raka piersi, pomocna w każdej sytuacji.
Czytaj dalej

Osoba towarzysząca

(5.0)
8 lat temu
Byłam osobą towarzyszącą pacjentowi i odniosłam bardzo dobre wrażenie po wizycie u Pani Doktor. Wzbudza ona ogromne zaufanie i wykazuje się dużą empatią w stosunku do pacjenta.
Czytaj dalej

Osoba towarzysząca

(5.0)
11 lat temu
Bardzo kompetentny lekarz z dobrym podejściem do pacjenta. Brak problemu z zlecaniem badań, wypisywaniem leków czy chemioterapiami. W kontaktach z pacjentami i osobami towarzyszącymi kompleksowo wyjaśnia procedury medyczne, skutki uboczne leczenia, sposoby ich łagodzenia. Jeżeli już spotka nas nieszczęście w postaci nowotworu to doktor Łukaszewska będzie dobrym wyborem lekarza leczącego.
Czytaj dalej

Wszystkie oceny (6)

Pacjent

(5.0)
30 dni temu

Osoba towarzysząca

(1.5)
2 miesiące temu

Pacjent

(3.8)
4 lata temu
Pokaż więcej