3.8
(34 oceny)
dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld
onkolog kliniczny, internista
64% pacjentów poleca tego lekarza
Ten lekarz pracuje w:
ul. W.K. Roentgena 5, Warszawa
Pokaż oceny dot. pacjentów leczonych z powodu:
Oceny z komentarzami (21)
Pacjent
3 lata temu
Wyjatkowo uprzejma i taktowna. Bardzo dziękuję Pani doktor za ciepłą i serdeczną atmosferę. Opinia rzeczowa i świetnie wytłumaczona. BARDZO polecam. Cudowna osoba i kompetentna.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
3 lata temu
Osoba towarzysząca
4 lata temu
Byłem na kilku wizytach u Pani Doktor w sprawie pacjenta z rodziny. Niestety przekonałem się o braku szukania rozwiązań w sytuacjach bardzo trudnych - nawet podczas wizyt prywatnych. Sytuacja, którą Pani Doktor nazwała beznadziejną z perspektywą przeżycia 2-3, max. 5 miesięcy okazała się na szczęście błędną diagnozą. Znalazłem lekarzy, którzy zastosowali inną metodę leczenia i pacjent po roku czasu żyje, ma się coraz lepiej. Spotkałem się przy okazji z ignorancją Pani Doktor - czekając pod gabinetem na chwilę rozmowy w naszej tak dramatycznej sytuacji.
Czytaj dalej
Pacjent
4 lata temu
Moim zdaniem niektórzy lekarze powinni miec jakis supervisorów - psychologów.. Byc moze wypalenie, byc moze za duzo pacjentów..
Prywatnie w klinice odpowiadała na zadane pytania jednak bardzo krótko typu tak/nie /zobaczymy. Trzeba było zadawac pytania kolejne i miałam wrażenie ze powinnam zageszczac ruchy bo juz za długo siedze w gabinecie.Wizyta trwała nie całe 10 min. Czuje sie napiecie na wizycie ze trzeba sie spieszyc i wyjsc jak najszybciej.
W CO w szpitalu tragedia. Przyjmuje ludzi gabinecie trzymajac brode na blacie biurka. Przyjmuje od godziny 8:00 a pojawia sie o 11-11.30. W gabinecie siedzi sie 5 min. Nie mile widziane jest zadawanie pytan.
Jest permanentnie nie miła. Chyba ja juz znudziła lub wyczerpała praca w szpitalu. Dosłownie sie wydziera na ludzi, krzyczy.. Sekretarka która z nia siedzi w gabinecie jest az czerwona nie wiem ze wstydu, zazenowania czy z wkurzenia na jej zachowanie.
Osobiscie trafiłam chyba na BARDZO zły dzień Pani Doktor. Wydzierała sie na mnie na korytarzu bo osmieliłam sie zadac pytanie apropo zleconego mi inwazyjnego badania. Trzasneła drzwiami przed nosem. Zmieniłam lekarza prowadzacego. Bardziej mnie stresowała ona niz rak:) Ceniłam ja wczesniej jako lekarza bo leczyła mojego znajomego. Nie podwazam absolutnie jej kompetencji, ale podejscie do pacjenta to podstawa - a tu podstawy zanikły.
Czytaj dalej
Pacjent
4 lata temu
Pacjent
5 lat temu
Niewyrozumiała, nieuprzejma, nie odpowiada na pytania. Podaje informacje w sposób szybki i niezrozumiały dla pacjenta, na zadane pytanie odpowiada " już mówiłam". Zimna, nie rozumie stanu osoby, która dowiaduje się o raku.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
5 lat temu
Bardzo fajna lekarka, zawsze jak przychodziliśmy z żoną to była serdeczna i starała się wysłuchać pacjenta chociaż zawsze przyjmuje dziennie około 40 osób...
Czytaj dalej
Pacjent
7 lat temu
Pacjent
8 lat temu
Jako lekarz to bardzo kompetentny specjalista, jako człowiek to ktoś z którego inni powinni brać przykład.Jako uzasadnienie mojej opinii proponuję odwiedzić korytarz na którym znajduje się gabinet lekarski i zobaczyć jaką ilość pacjentów przyjmuje ta specjalistka.Ta ilość osób to chyba najlepsza ocena dla lekarza.My wszyscy jej zaufaliśmy.Szanowna Pani Doktor dziękujemy.
Czytaj dalej
Osoba towarzysząca
9 lat temu
Pani Doktor wykonuje swoją pracę z poświęceniem ogromnym. Pomoże każdej osobie a robi to z miłością, delikatnością a nade wszystko jest profesjonalana i posiada ogromną wiedzę medyczną. Zawsze uśmiechnięta idąc korytarzem, Takich lekarzy nam potrzeba w wiadomych nam chorobach. Pacjenci czują się bezpieczniejsi i wierzą w lekarzy i leczenie medyczne.
Czytaj dalej